Fundacja Konrada Gacy „dlaczego?” rozpoczęła swoją działalność

Fundacja Konrada Gacy „dlaczego?” rozpoczęła swoją działalność

W środę 20 kwietnia w Centrum Kongresowym przy ul. Bobrowieckiej w Warszawie odbył się wyjątkowy Wieczór motywacyjny. Tego wieczoru nastąpiło oficjalne rozpoczęcie działania Fundacji Konrada Gacy „dlaczego?”.

Sala w Centrum Kongresowym zapełniła się szczelnie gośćmi, którzy przybyli na Wieczór motywacji. Wszystkie bilety na to wydarzenie zostały zarezerwowane z wyprzedzeniem. Ponad 1800 osób z Warszawy, innych części Polski, a także z zagranicy przybyło, aby chłonąć wspaniałą atmosferę pełną motywacji i energii.

Podczas wieczoru motywacyjnego oficjalnie rozpoczęła działanie Fundacja Konrada Gacy „dlaczego?”. Publiczność poznała także jej pierwszego podopiecznego, Maxa, któremu grozi utrata wzroku i życia. Trwa walka z czasem. Dzięki kosztownej operacji i leczeniu w Stanach Zjednoczonych Maxio ma jednak szansę na odzyskanie pełni zdrowia, by mógł rozwijać się tak jak jego brat bliźniak, Alex.

Rodzice Maxa

„Na MAXA dla MAXA!” to główne hasło zbiórki funduszy na ratowanie chłopca. Konrad Gaca zaprosił na spotkanie rodziców Maxia. – Jesteśmy mile zaskoczeni, choć czuliśmy stres – wyznaje pani Ewa Czech, mama Maxa. – Entuzjazm pana Konrada Gacy pozwolił nam wierzyć, że Max za kilka lat będzie mógł bawić się z innymi dziećmi na podwórku, choć taką nadzieję żywimy od dawna – dodaje. Rodzice Maxa przyznają zgodnie, że są gotowi dalej walczyć o życie syna. Dzięki pierwszej wpłacie, 50 tys. zł przekazanej przez prezesa Fundacji, Konrada Gacę, rodzice chłopca będą mogli zarezerwować termin operacji Maxa. Koszt operacji i leczenia to łącznie 1,5 mln złotych, które trzeba zebrać do września, by zdążyć uratować dziecko.

Poznaj historię Maxia wraz z możliwościami pomocy.

Na wieczorze motywacyjnym pojawiła się także Iwona Pavlović, była pacjentka Konrada Gacy, która od lat wspiera jego działania niosące pomoc ludziom. Tancerka, trenerka i jurorka zgodziła się zostać ambasadorką Fundacji. – Konrada Gacę cechuje olbrzymia pasja w tym, co robi. Energia, pasja i entuzjazm, którymi zaraża. Mam do niego pełne zaufanie i jeżeli mogę pomóc inicjatywie jaką jest Fundacja w tak niewielki sposób – użyczając jej swojej twarzy, to bardzo chętnie to robię – mówi pani Iwona. – To był dla mnie wieczór pełen wzruszeń: uśmiałam się, zadumałam i uroniłam łzę – dodaje.

Wice prezes Fundacji, Maciej Karczyński, także zasiadał na widowni. – Jestem osobą bardzo wrażliwą na ludzką krzywdę. Sam jestem ojcem 5-letniego synka, śmiertelnie chorego, dla którego nie ma ratunku – to uczy pokory, innego spojrzenia – wyznaje pan Maciej. – Cieszę się, że dzieci z zespołami wad wrodzonych, którym pomożemy w ramach Fundacji otrzymają tę nadzieję; będziemy ratować ich życie, zdrowie i pomagać w najwyższym możliwym stopniu.

Konrad Gaca zadbał o to, żeby ten wieczór dawał publiczności dużą dawkę wiedzy z zakresu zdrowego stylu życia, motywacji, inspiracji i pozytywnych emocji. Nie zabrakło wzruszeń i nadziei na poprawę jakości życia zarówno przyszłych pacjentów GACA SYSTEM jak i Maxia, pierwszego podopiecznego Fundacji Konrada Gacy „dlaczego?”.

Poznaj cele Fundacji Konrada Gacy „dlaczego?”.

Back to Top